Blog o codzienności. O historiach prawdziwych, zaobserwowanych, naszych. O sprawach ważnych, koniecznych i tych mniej istotnych. O drobiazgach tkających życie, radości z rzeczy małych, ufności nie zawsze łatwej. O pięknie, sile marzeń i zwyczajności dnia. Poszukiwaniach, pytaniach i odnajdywaniach. O sercu kobiety... Jest mi niezmiernie miło gościć Cię tutaj. Usiądź wygodnie, poczuj się dobrze, jak u siebie. Kawy czy herbaty?

niedziela, 13 listopada 2016

Dance me to the end of love...

Znany był m.in. z takich przebojów jak "Dance me to the end of love", "Hallelujah" czy "In my secret life". Artysta, którego albumy wielokrotnie pokrywały się złotem i platyną, a single sięgały szczytów list przebojów na całym świecie. Leonard Cohen - kanadyjski pisarz, poeta i piosenkarz - zmarł 7 listopada 2016 r. w Los Angeles. 


Niech odpoczywa w pokoju wiecznym...


2 komentarze:

  1. Genialny kawałek! Stare dobre czasy się przypomniały;)

    OdpowiedzUsuń