Blog o codzienności. O historiach prawdziwych, zaobserwowanych, naszych. O sprawach ważnych, koniecznych i tych mniej istotnych. O drobiazgach tkających życie, radości z rzeczy małych, ufności nie zawsze łatwej. O pięknie, sile marzeń i zwyczajności dnia. Poszukiwaniach, pytaniach i odnajdywaniach. O sercu kobiety... Jest mi niezmiernie miło gościć Cię tutaj. Usiądź wygodnie, poczuj się dobrze, jak u siebie. Kawy czy herbaty?

niedziela, 27 listopada 2016

Rozgrzewająca herbatka z pomarańczą i goździkami


Rozgrzewające marzenie o smaku pomarańczy i goździków, na chłodne jesienne wieczory? Nic bardziej prostszego.

Do filiżanki z czarną, gorącą, osłodzoną miodem herbatą, dodajemy sok z wyciśniętej pomarańczy, a następnie zanurzamy  w niej plasterek pomarańczy ze skórką przyozdobiony suszonymi goździkami. (Można ewentualnie dodać troszkę rumu). Do tego wygodny fotel, ciepły pled, dobra książka (lub ktoś bliski sercu obok). Takie wieczory i takie smaki pamięta się długo.

Fot. AJ

8 komentarzy:

  1. Mmmm, apetyczna;) Goździków dziś brak więc sama nie zrobię. Ale jutro na pewno posmakuję tego marzenia;) M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda zjawiskowo, smakuje pewnie też tak, ale czy ta pomarańcza podczas picia herbaty nie uderza po nosie??? da się tak pić herbatę jak po całej powierzchni cos pływa?;))) pozdrawiam herbatkowo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się;) Nie jest to może intensywne picie lecz delikatne sączenie, ale o to właśnie chodzi;)
      Uściski

      Usuń
  3. Mam już goździki i mam herbatkę;))) Wyśmienita!! Proszę o więcej takich smakołyków;) M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przygotowaniu;) Cieszę się, że smakuje;) Dobrego wieczoru

      Usuń
  4. Do gorącej herbaty nie daje się miodu, straci on swoje właściwości zdrowotne, trzeba poczekać, aż herbatka ostygnie. Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwości słodzących i smakowych miód nie traci, a w takim celu jest tu zaproponowany;) Herbatka ostudzona nie smakuje tak, jak gorąca;)

      Usuń