Blog o codzienności. O historiach prawdziwych, zaobserwowanych, naszych. O sprawach ważnych, koniecznych i tych mniej istotnych. O drobiazgach tkających życie, radości z rzeczy małych, ufności nie zawsze łatwej. O pięknie, sile marzeń i zwyczajności dnia. Poszukiwaniach, pytaniach i odnajdywaniach. O sercu kobiety... Jest mi niezmiernie miło gościć Cię tutaj. Usiądź wygodnie, poczuj się dobrze, jak u siebie. Kawy czy herbaty?

środa, 14 grudnia 2016

Bio-batony orzechowo-daktylowe

Kolejna propozycja dla smakoszy;) Tym razem bio-batoniki orzechowo-daktylowe, dostarczające sporej dawki energii. Niezawodne, gdy "na szybko" trzeba przygotować coś dobrego i zdrowego.

Składniki: 50 g słonecznika łuskanego, 60 g pestek dyni, 40 g sezamu, 2 jajka całe, 2 łyżeczki miodu, 100 g orzechów włoskich, 140 g orzechów nerkowca, 500 g suszonych daktyli. Wykonanie: wszystkie składniki wrzucić do naczynia miksującego 2 min/obr 6. Rozgrzać piekarnik 180 °C. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Całą masę przełożyć do blaszki, ugnieść  łyżeczką. Piec 20 min. Odstawić do ostygnięcia. Ostygniętą masę pokroić na prostokąty. Smacznego;)

Fot. AJ




2 komentarze:

  1. Ja do tych ciasteczek, dodałabym jeszcze jakiś "kawałek" dobrej muzyki;)
    https://youtu.be/-TGKJ9MgCOQ

    Z serdecznym pozdrowieniem:)aga;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, po pierwsze cieszę się, że się odezwałaś po długich miesiącach (a może latach nawet?) ;)
      Po drugie, dziękuję za link do super muzy.

      I serdecznie Cię pozdrawiam

      Usuń